kr鏒kow這sy pseudointelektualista

Przeczytane

  • 鈔oda, 10 lutego 2010
    • Co si op豉ca budowa w Norrlandii

      D逝go szuka貫m po bibliotekach Polskiego hydraulika Macieja Zaremby, ale by這 warto. Obraz szwedzkiego spo貫cze雟twa przedstawiony w jego reporta瘸ch budzi niejakie przera瞠nie, ale ja nie o tym. Chcia貫m si tylko podzieli jednym smakowitym cytatem:

      Pami皻am wypowied pewnego ekonomisty, kt鏎ego s這wa du穎 znaczy造 w latach sze嗆dziesi徠ych: "Jedyne, co si op豉ca budowa w Norrlandii [p馧nocnej Szwecji], to szerokie drogi, by jak najszybciej wywie潭 stamt康 ludzi, ha, ha!"

      Czy czego Wam to nie przypomina?

      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      鈔oda, 10 lutego 2010 20:52
  • 鈔oda, 03 lutego 2010
    • Dzieje g逝poty w Polsce

      Pierwszy i ostatni akapit z jednego kapitelu tekstu Wildsteina z najnowszego Plusa-Minusa:

      Pytanie o to czy sta nas na niepodleg這嗆 jest niepokoj帷e. Niepokoi zw豉szcza cz瘰totliwo嗆 jego zadawania. Nie jest ono w豉軼iwe dla narod闚 w dobrej kondycji. W徠pliwo軼i na ten temat nie mieli Polacy w okresie mi璠zywojennym. Mogli narzeka na to co zrobili鄉y z nasz niepodleg這軼i, obawia si o jej zagro瞠nia, ale tak postawione pytanie, kt鏎e w豉軼iwie kwestionuje prawo Polak闚 do suwerenno軼i by這 absolutnym marginesem.

      W tym kontek軼ie odpowied na pytanie: czy Polak闚 sta na niepodleg這嗆, jest wyj徠kowo prosta. Je郵i uznaj, 瞠 ich nie sta, to niepodleg這軼i mie nie b璠; je郵i odpowiedz, 瞠 tak, to maj szans j utrzyma i wzmocni. I na tym mo積a by tekst zako鎍zy.

      A ci郾ie si na klawisze z這郵iwy komentarz, ale by這by to kopanie le膨cego. Po stokro mia racj Aleksander Boche雟ki nadaj帷 swojej s造nnej szyderczej krytyce romantycznych historyk闚 i publicyst闚 tytu Dzieje g逝poty w Polsce.


      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (4) Poka komentarze do wpisu „Dzieje g逝poty w Polsce”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      鈔oda, 03 lutego 2010 21:55
  • poniedzia貫k, 01 lutego 2010
    • O wypraniu Kapu軼i雟kiego

      Nie przypominam sobie w ostatnich latach podobnego hajpu w zwi您ku z wydaniem nowej ksi捫ki jak teraz przed premier biografii Kapu軼i雟kiego autorstwa Domos豉wskiego. Nie ukrywam, 瞠 sam jestem nie幢e napalony - od dawna jestem fanem Kapu軼i雟kiego (cho raczej Kapu軼i雟kiego-reportera ni alegorysty czy my郵iciela), od mniej dawna tak瞠 Domos豉wskiego, kt鏎ego ceni zw豉szcza za odwag chodzenia pod pr康 i bronienia pogl康闚 mocno niepopularnych w mainstreamowej wizji 鈍iata. Ksi捫ka o Kapu軼i雟kim te powsta豉 dzi瘯i p鎩軼iu pod pr康 - mia to by podobno kolejny u豉dzony panegiryk, nic tak naprawd nie m闚i帷y ani o pisarzu, ani o jego ksi捫kach. B璠zie inaczej i jestem przekonany, 瞠 w豉郾ie tak biografi Domos豉wski z這篡 Kapu軼i雟kiemu najgodniejszy mo磧iwy ho責.

      Na razie ksi捫ki nie ma, pojawi這 si za to par wywiad闚 i artyku堯w, szczeg鏊nie interesuj帷y jeden z nich, samego Domos豉wskiego w Gazecie. O tym, 瞠 w Polsce Kapu軼i雟ki by wielbiony, prawie stawiano mu za 篡cia pomniki, a jednocze郾ie jego pogl康y i przemy郵enia mocno filtrowano. Patrzono na niego przez pryzmat wy陰cznie kilku ksi捫ek (przede wszystkim Cesarza, Imperium, Hebanu i Lapidari闚), inne, wcze郾iejsze, gdzie reporter bardziej otwarcie manifestuje sw鎩 lewicowy i antykolonialny 鈍iatopogl康, wznawiano rzadko lub - jak Gdyby ca豉 Afryka - w og鏊e. Albo przynajmniej pr鏏owano zmienia ich wymow (przypadek Chrystusa z karabinem na ramieniu opisuje Domos豉wski).

      Ale ja si nie do ko鎍a zgadzam z Domos豉wskim. Polska prawica dobrze Kapu軼i雟kiego zrozumia豉 i nigdy nie mia豉 wobec niego z逝dze, od czasu do czasu pozwalaj帷 sobie na mniej czy bardziej otwart krytyk. Problem z Kapu軼i雟kim mia這 natomiast 鈔odowisko "Gazety Wyborczej" i jego ideowi sojusznicy. Kapu軼i雟ki w latach 90. zwi您a si z Gazet, tu ukazywa造 si w odcinkach Imperium, Heban i Lapidaria, to Gazeta kreowa豉 na polski u篡tek status Kapu軼i雟kiego - 篡wej ikony. Jednocze郾ie konsekwentnie wspieraj帷 budow polskiej wersji neoliberalizmu czy napad na Serbi i Irak. I 瞠by to tak nie bi這 po oczach, trzeba by這 Kapu軼i雟kiego rozwodni, wypra go z najbardziej lewicowych i antykolonialnych tre軼i, zapomnie o Wojnie futbolowej i Jeszcze dzie 篡cia. Kapu軼i雟ki - pisarz 鈍iatowej s豉wy, ikona reporta簑, by powodem do dumy; Kapu軼i雟ki - zwolennik komunist闚 w Angoli, usprawiedliwiaj帷y terroryst闚 w Gwatemali budzi豚y skandal. I dlatego "Gazeta" Kapu軼i雟kiego z pogl康闚 wypra豉. To, na ile przy 鈍iadomo軼i i za zgod samego pisarza, to jest bardzo dobre pytanie.

      Dobrze, 瞠 kilkana軼ie lat p騧niej w豉郾ie dziennikarz "Gazety" pogl康y i biografi Kapu軼i雟kiemu przywraca. Co si jednak zmieni這 w Polsce ostatnimi laty.

      PS. Polecam znaleziony przy okazji pi瘯ny tekst Bratkowskiego o Kapu軼i雟kim sprzed roku.

      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (1) Poka komentarze do wpisu „O wypraniu Kapu軼i雟kiego”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      poniedzia貫k, 01 lutego 2010 22:15
  • niedziela, 17 stycznia 2010
    • Dyktatura s闚

      Coraz cz窷ciej nie zgadzam si z King Dunin i nie wiem doprawdy, czy to ja si zrobi貫m taki skostnia造, czy jednak moja ulubiona felietonistka zaczyna odrywa si od rzeczywisto軼i. O parytetach dla kobiet mi si nie chce za bardzo pisa - w sumie to dziwi si, 瞠 tyle naprawd szanowanych przeze mnie os鏏 - w tym, niestety, ca貫 鈔odowisko Krytyki Politycznej - popiera taki g逝pi pomys, kompletnie ignoruj帷 wszelkie racjonalne argumenty (bardzo dobrze zestawi je niedawno Piotr Skwieci雟ki).

      Ostatnio pani Kinga raczy豉 u瘸li si na wszechpot篹n dyktatur skowronk闚. Nie wiem, na ile tekst jest pisany na powa積ie, ale wygl康a na to niestety, 瞠 tak. Komentarze pod felietonem s ju powa積e na 100%.

      Osobi軼ie nie jestem jakim zdecydowanym skowronkiem, nie lubi wstawania wcze郾ie rano, najefektywniej mi si pracuje tak od dziewi徠ej. Faktem jest natomiast, 瞠 - generalnie - nie potrafi spa d逝瞠j ni do 鏀mej, a najcz窷ciej z w豉snej woli budz si mi璠zy sz鏀t trzydzie軼i a si鏚m. Oczywi軼ie w zwi您ku z tym najch皻niej k豉d豚ym si spa mi璠zy dziesi徠 a jedenast. I zawsze mia貫m wra瞠nie, 瞠 jako umiarkowany skowronek jestem w r騜nych sytuacjach spo貫cznych dyskryminowany.

      Nie chc m闚i ju o programach telewizyjnych i radiowych, w kt鏎ych jedyne nadaj帷e si do u篡tku programy s nadawane p騧nym wieczorem i noc. Wiem, 瞠 to nie mnie na z這嗆, to tylko wymagania reklamodawc闚.

      Ale we幟y zwyk貫 spotkania towarzyskie. Spotykamy si o osiemnastej-dziewi皻nastej, o dwudziestej trzeciej - gdy najch皻niej bym si ju po這篡 - impreza kwitnie w najlepsze. Jeden dzie jestem w stanie przetrwa. D逝窺ze wyjazdy - nie za bardzo. Po jednym nocnym maratonie nast瘼nego dnia o dziesi徠ej ju nie kontaktuj, poziom mojej atrakcyjno軼i towarzyskiej gwa速ownie spada, id gdzie na bok znale潭 jaki k帷ik do spania - wychodz na odludka czy innego mizantropa. Ju nie m闚i o sytuacjach, gdy znajduj si sam na sam z mi陰 dziewczyn - i jak tu jej wyt逝maczy, 瞠 m鎩 zegar biologiczny m闚i, 瞠 pora spa. Kobiety w takich momentach s jako dziwnie obra幢iwe ;).

      Powa積ie m闚i帷, nie da si ukry, 瞠 istnieje presja kulturowa na p騧ne chodzenie spa. Najfajniejsze imprezy s wieczorami, ludzie, kt鏎zy imprezuj do drugiej, s cool, ludzie, kt鏎zy wstaj o sz鏀tej, s szarzy i nudni. Felieton Dunin idealnie wpisuje si w ten dyskurs - rano wstaj 穎軟ierze, zakonnicy i pacjenci szpitali, ergo ranne wstawanie kojarzy si z totalitaryzmem. "Wszyscy pami皻amy problemy z rannym wstawaniem do szko造" - prosz m闚i za siebie, pani Kingo. Ja nie pami皻am.

      Na szcz窷cie s sytuacje, gdy sowy s zmuszone schowa swoje sowie zwyczaje do kieszeni i ugi望 si przed naturalnym rytmem dobowym zdeterminowanym przez S這鎍e. Gdy w czasach licealno-studenckich w堯czyli鄉y si po Beskidzie Niskim, panowa豉 oczywi軼ie dyktatura s闚: wstawali鄉y ko這 jedenastej, wyruszali鄉y po trzynastej, dochodzili鄉y do celu wieczorem, po czym... przy latarkach grali鄉y w mafi do drugiej w nocy. Na nic by造 moje argumenty, 瞠 lepiej wyrusza wcze郾iej tak, aby w mafi gra jeszcze jak jest jasno, bo przy ogniku latarek trudno rozr騜ni nawet, kto jest szefem mafii, a kto komisarzem Catanim. Gdy jednak z kochanego BN-u przenie郵i鄉y si w nieco wy窺ze g鏎y, okaza這 si, 瞠 jednak mo瞠my wstawa o si鏚mej i wychodzi po 鏀mej. Bo inaczej nie mieliby鄉y szans doj嗆 na miejsce za 鈍iat豉 dziennego, a w Retezacie czy innym Pirinie niestety nie zainstalowano o鈍ietlenia elektrycznego.

      W豉郾ie. Drogie sowy! Powiedzmy sobie uczciwie, jeste軼ie wynalazkiem ostatnich stu kilkudziesi璚iu lat. Zanim wynaleziono sztuczne o鈍ietlenie dobrej jako軼i i nadaj帷e si do powszechnego u篡tku, nikt nie m鏬 sobie pozwoli na marnowanie dziennego 鈍iat豉. Dzisiaj, w dobie zagro瞠nia globalnym ociepleniem, ponownie marnowanie daru S這鎍a staje si luksusem, na kt鏎y jako ludzko嗆 nie mo瞠my sobie pozwoli. Dlatego apeluj - zr鏏cie co dla planety i po prostu k豉d嬈ie si wcze郾iej spa. Naprawd si da - jak si udawa這 milionom ludzi przed Edisonem.

      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (5) Poka komentarze do wpisu „Dyktatura s闚”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      niedziela, 17 stycznia 2010 19:52
  • pi徠ek, 28 sierpnia 2009
    • In篡nier Mamo o przek豉dach

      Jestem fanem Antoniego Kroha, a jego przewodnik po Pradze zajmuje u mnie miejsce na podium w rankingu przewodnik闚, kt鏎e nadaj si nie tylko do planowania podr騜y i zwiedzania, ale tak瞠 do czytania (cho numer jeden w tym rankingu zajmuje bezapelacyjnie Polska egzotyczna Grzegorza R彗owskiego). Dlatego bardzo si ucieszy貫m, gdy Kroh, w tej chwili chyba najwybitniejszy polski szwejkolog, porwa si na t逝maczenie Ha隕owego arcydzie豉. Ksi捫ki jeszcze nie mam, na razie mog tylko poczyta recenzje. I s one symptomatyczne. Krytycy, cho zasadniczo doceniaj prac Kroha, maj mn鏀two problem闚 z zaakceptowaniem Szwejka jako "dobrego 穎軟ierza". To nic, 瞠 "dobrym wojakiem" sta si wy陰cznie na skutek oszukania Hulki-Laskowskiego przez false frienda, to nic, 瞠 w innych t逝maczeniach jest the good soldier, der brave Soldat, Бравый солдат, Krzysztof Mas這 i tak pisze:

      Ale ju „穎軟ierz Szwejk” zgrzyta, niezale積ie od tego, 瞠 po czesku „voj嫜” to „穎軟ierz”. Dla nas Szwejk jest „dobrym wojakiem”, ale nie „dobrym 穎軟ierzem”. Dobry 穎軟ierz to by Soroka.

      Czyli - co prawda Ha鈹k chcia, 瞠by Szwejk by "dobrym 穎軟ierzem", ale my wiemy lepiej.

      Musz powiedzie, 瞠 zdumiewa mnie podej軼ie polskiej publiczno軼i do przek豉d闚 w stylu in篡niera Mamonia - czy nawet gorzej, w stylu kibic闚 - powiedzmy - Lecha Pozna po przej軼iu najlepszego pi趾arza do Legii Warszawa. Monika Adamczyk-Garbowska, autorka nowego przek豉du arcydzie A.A.Milne'a, zosta豉 za swoj pr鏏 prawie ukrzy穎wana i do dzi s逝篡 jako podr璚zny wieszak na psy. Porwa豉 si bowiem na 鈍i皻o嗆, czyli Kubusia Puchatka Ireny Tuwim. Nic to, 瞠 Tuwim upupia Milne'a, pozbawia go znacze i ironii, ma problemy z rozumieniem tekstu, dodaje sobie tre軼i, kt鏎ych w oryginale nie ma czy wr璚z odwrotnie, wycina wa積e fragmenty tekstu (np. tak przepi瘯n przemow Os豉 na przyj璚iu na cze嗆 Misia w ostatnim rozdziale Winnie-The-Pooh:

      Ale mimo wszystko nie mo積a narzeka. Mam swoich znajomych. Nie dalej jak wczoraj, kto si do mnie odezwa. A w ubieg造m tygodniu, a mo瞠 to by這 dwa tygodnie temu, Kr鏊ik wpad na mnie i powiedzia: "Do licha!". Kr庵 towarzyski. Stale co si dzieje.

      Nic to. 安i皻o嗆 jest 鈍i皻o軼i, a nowego t逝maczenia si brzydzimy. I nie b璠ziemy obu por闚nywa. Mo瞠 by si nagle okaza這, 瞠 to Adamczyk jest lepsze, a to grozi這by zachwianiem podstaw naszego 鈍iatopogl康u.

      Jedynymi za mojej pami璚i przek豉dami, kt鏎e zosta jako tam powszechnie zaakceptowane, by造 t逝maczenia Szekspira i poet闚 angloj瞛ycznych autorstwa Bara鎍zaka. Tylko 瞠 si zastanawiam, na ile ich akceptacja wynika豉 z ich jako軼i, a na ile z tego, 瞠 podpisa je Bara鎍zak - i czy gdyby nie Bara鎍zak, ale jaka Adamczyk-Garbowska zmienia豉 Spodka w Podeszw albo rannego 這sia w s豉niaj帷ego si jelenia, mog豉by liczy na tak sam reakcj.

      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (4) Poka komentarze do wpisu „In篡nier Mamo o przek豉dach”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      pi徠ek, 28 sierpnia 2009 23:01