kr鏒kow這sy pseudointelektualista

Wpisy

  • wtorek, 06 czerwca 2006
    • O kreatorach historii, czyli s造nni Chorwaci

      Jeszcze ciekawostka z podr騜y po Dalmacji: na granicy dostali鄉y map Chorwacji z wyszczeg鏊nionymi r騜nymi atrakcjami. Na odwrocie by ma造 rys historyczny i lista s造nnych Chorwat闚. W鈔鏚 tych ostatnich znale幢i si… Marco Polo i Nikola Tesla.

      Bardzo pouczaj帷e jest takie kreowanie swojej historii przez mniejsze i d逝go pozbawione w豉snego pa雟twa narody. Chorwaci z jednej strony, jak zauwa篡貫m, staraj si jak najbardziej przemilcza trwaj帷e kilkaset lat zwi您ki Dalmacji z Wenecj, z drugiej – zaw豉szczaj sobie wybitnych Wenecjan pochodz帷ych z Dalmacji. Przyk豉d Tesli jest jeszcze bardziej drastyczny – wywodzi si on z serbskiej rodziny z zamieszka貫j jeszcze do 1995 roku w du瞠j cz窷ci przez Serb闚 prowincji Lika.

      Patrz帷 na to, u鈍iadomi貫m sobie, 瞠 jednak przez te kilkana軼ie lat sporo si w Polsce zmieni這. Dzi swobodnie przyznajemy, 瞠 Kopernik by niemieckiego pochodzenia, a Biskupin wcale nie by osad s這wia雟k – i ujmy to Polsce i jej historii nie przynosi, a wr璚z przeciwnie. Ale wszystko przed nami, ostatnio sporo z kr璕闚 zbli穎nych do kr璕闚 s造cha o polityce historycznej i o tym, 瞠 III Rzeczpospolita nie budzi豉 w odpowiednim stopniu dumy z polskiej historii - wcale nie jest powiedziane wi璚, 瞠 za jaki czas zn闚 nie b璠ziemy uczy si o prapolsko軼i Biskupina i o Janie z Kolna.

      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (3) Poka komentarze do wpisu „O kreatorach historii, czyli s造nni Chorwaci”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 czerwca 2006 13:02
  • niedziela, 04 czerwca 2006
    • O populizmie liberalnym, czyli no篡cach Gilowskiej


      W Polsce mamy dwa populizmy. Jeden, ten antykapitalistyczny, antyliberalny i etatystyczny, jest szeroko opisany
      i powszechnie rozpoznany. O drugim, populizmie liberalnym (albo raczej pseudoliberalnym) pisze si du穎 mniej. Pewnie dlatego, 瞠 przez d逝gie lata funkcjonowa na marginesie polskiej sceny politycznej i dyskursu publicznego. Partia najbli窺za w latach 90. pogl康om liberalnym - Unia Wolno軼i - konsekwentnie stosowania populizmu unika豉. I mi璠zy innymi w豉郾ie dlatego, gdy pojawi豉 si Platforma Obywatelska, musia豉 jej ulec i znikn望 ze sceny politycznej.

      Platforma od pocz徠ku swojego istnienia populizmem si pos逝giwa豉. Na pocz徠ku by to jednak g堯wnie populizm antypartyjny - PO udawa豉, 瞠 nie jest jak捷 tam zepsut parti polityczn, ale ruchem spo貫cznym, sprzeciwia豉 si dotacjom bud瞠towym dla partii politycznych i przez pewien czas nawet odmawia豉 korzystania z nich. Gdy na t manipulacj przesta si ju ktokolwiek nabiera, PO przekszta販i豉 si oficjalnie w parti, nie porzucaj帷 jednak antypartyjnej retoryki. (G堯wne postulaty Platformy z tego okresu, czyli cztery pytania do referendum ustrojowego, s warte przedyskutowania swoj drog, jednak瞠 mo瞠 nie tym razem). Wiosn 2004 roku, gdy po
      aferze Rywina i rozpadzie SLD okaza這 si, 瞠 PO ma realne szanse na zwyci瘰two w wyborach, obok has豉 4xTAK pojawi這 si jednak nowe, dotycz帷e tym razem podatk闚: 3x15. Przy czym za postulatem obni瞠nia i uliniowienia podatk闚 nie sz造 瘸dne wyliczenia, nie wiadomo by這, czy i o jak kwot zmniejsz si dochody bud瞠tu, a je郵i si zmniejsz, z jakich wydatk闚 Platforma planuje zrezygnowa. Populizm liberalny bowiem jest 鈍iadom swojej s豉bo軼i i unika konfrontacji z populizmem antyliberalnym (PO wyci庵n窸a wnioski z kl瘰k Unii Polityki Realnej) - zw豉szcza, gdy badania opinii pokazuj, 瞠 Polacy w wi瘯szo軼i popieraj r騜ne grupy spo貫czne szykuj帷e si
      do skoku na kas pa雟twow*. Gdy w kampanii wyborczej jesieni 2005 specjalistom PiS-u uda這 si doprowadzi do wspomnianej konfrontacji, zako鎍zy豉 si ona kl瘰k Platformy. Paradoksalnie jednak, w nowo utworzonym rz康zie PiS znalaz這 si miejsce dla g堯wnej or璠owniczki 3x15 i najbardziej b造skotliwej liberalnej populistki, Zyty Gilowskiej, kt鏎a obra穎na na kierownictwo PO postanowi豉 przenie嗆 si do innej piaskownicy.

      W rz康zie, sk豉daj帷ym si w znacznym stopniu, a popieranym prawie wy陰cznie przez populist闚 antyliberalnych, rola Zyty Gilowskiej jest trudna. Wiele jej dzia豉 zas逝guje na szacunek i poparcie - stara si hamowa rozdawnicze apetyty koleg闚 z rz康u, pr鏏uje likwidowa przywileje podatkowe - czym si ju narazi豉 silnemu lobby naukowo-dziennikarskiego. Tak czy owak, o realizacji has豉 3x15 mowy ju naturalnie nie ma. Wiadomo te, 瞠 nie ma mowy o ograniczeniu wydatk闚 na g鏎nik闚, rolnik闚 czy kolejarzy - na te grupy interesu PiS liczy, a w stosunku do niekt鏎ych ma d逝gi do sp豉cenia. Natomiast jest inna grupa, kt鏎a jest ulubionym ch這pcem do
      bicia populist闚 liberalnych, a w kt鏎ej obronie populi軼i antyliberalni nie maj 瘸dnego interesu. T grup s urz璠nicy pa雟twowi.

      W my郵 populistycznej wizji urz璠nik pa雟twowy to jest kto, czyja praca sprowadza si g堯wnie do picia herbaty i utrudniania 篡cia biednym przedsi瑿iorcom (ewentualnie, w wersji urz璠nik skarbowy, do wyci庵ania od przedsi瑿iorcy haraczu). Kr鏒ko m闚i帷, urz璠nik pa雟twowy jest darmozjadem. St康 propozycje ograniczania pensji urz璠nik闚 pa雟twowych s jednym z najcz瘰tszych populistycznych postulat闚. Ju w poprzednim parlamencie pos這wie przeg這sowali, pod wp造wem prasy brukowej, likwidacj trzynastek dla urz璠nik闚. Pras brukow oburza造 te takie "przywileje" dla urz璠nik闚 jak dop豉ta do wczas闚 pod grusz - nic to, 瞠 taki przywilej maj wszyscy pracownicy jednostek, w kt鏎ych tworzy si fundusz socjalny. Ostatnio PO wysun窸a projekt prawa, w my郵 kt鏎ego urz璠nik powinien w豉snym maj徠kiem odpowiada za pope軟ione b喚dy - ju widz ten parali decyzyjny w urz璠ach po wprowadzeniu takiego przepisu. Teraz jednak Zyta Gilowska posz豉 jeszcze dalej - za膨da豉 obni瞠nia wydatk闚 na wynagrodzenia w urz璠ach pa雟twowych o 10%.

      Nie twierdz, 瞠 polska biurokracja jest tania i efektywna. Nie jest. Gilowska jednak stawia spraw na g這wie. Najpierw trzeba zmniejszy liczb spraw, kt鏎ymi si pa雟two musi zajmowa. Potem zadba o to, 瞠by w zakresie tych spraw prawo by這 sp鎩ne i przejrzyste. A potem sprawdzi, ilu pracownik闚 administracji pa雟twowej tymi sprawami si musi zajmowa i wymaga od nich efektywnej pracy. Tymczasem - PiS wyznaje zasad, 瞠 pa雟two powinno by silne i 瞠 im wi瘯sz liczb spraw si zajmuje, tym jest silniejsze. Tworzone s dodatkowe urz璠y. I w tej sytuacji wydatki na administracj maj by zmniejszone. Paranoja.

      Efekt PiS-owej polityki rozszerzania pa雟twa zmieszanej z Gilowskiej programem oszcz璠no軼i w administracji b璠zie taki, 瞠 coraz s豉biej op豉cani urz璠nicy po prostu nie b璠 w stanie zaj望 si we w豉軼iwy spos鏏 sprawami pa雟twa. I to dopiero doprowadzi do jego os豉bienia. Przy czym sytuacja jest naprawd wyj徠kowa - stawk jest przetrawienie ilu tam miliard闚 euro, kt鏎e dostajemy z UE. I jestem najzupe軟iej przekonany, 瞠 g堯wn barier w odpowiednim wykorzystaniu tych 鈔odk闚 mo瞠 by przeci捫enie i brak kompetencji ze strony naszej administracji. Ale jak si spodziewa tych kompetencji ze strony urz璠nik闚 zarabiaj帷ych, na warszawskim rynku pracy, nieca貫 dwa tysi帷e z這tych?

      Tanie pa雟two, m闚i premier Marcinkiewicz. Tanie pa雟two, zgadza si minister Gilowska i 膨da ograniczenia wydatk闚. Problem w tym, 瞠 cena najcz窷ciej jest zwi您ana z jako軼i.


      * Trzeba przyzna Platformie, 瞠 zdarza這 jej si jednak broni w parlamencie dobra og鏊nego przed grupami interesu - na przyk豉d w sprawie emerytur pomostowych dla g鏎nik闚 albo funduszu kinematografii. Wtedy jednak, gdy sprawa dotyczy豉 grupy interesu zrzeszaj帷ej potencjalny elektorat Platformy - w sprawie ulgi na internet - zachowa豉 si kompletnie oportunistycznie i ca趾owicie niezgodnie ze swoim programem.

      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      niedziela, 04 czerwca 2006 21:28
  • sobota, 03 czerwca 2006
    • O Kuszczaku, kibicach i miejscu sportu w 篡ciu Polak闚


      Czytam sobie relacje i komentarze po pora盧e z Kolumbi. Samego meczu nie

      ogl康a貫m, bramka Kuszczaka by豉 na tyle efektowna, 瞠 pokazywali j w
      g堯wnym serwisie sportowym Euronews, ciekawsze od gry pi趾arzy jest chyba
      jednak zachowanie kibic闚. Zw豉szcza, 瞠 to nie pierwszy tego typu
      przypadek.

      Ju od pewnego czasu polska reprezentacja pi趾arska lepiej gra w meczach
      wyjazdowych ni u siebie. Najwyra幡iej to by這 widoczne w eliminacjach do
      ostatnich Mistrzostw Europy - u siebie pora磬i z υtw i remis z W璕rami,
      gdy na wyje寮zie ci sami rywale zostali pokonani. Ten pozorny paradoks
      jednak bardzo szybko znajduje wyt逝maczenie. To w meczach wyjazdowych polscy
      pi趾arze maj za sob poparcie w豉snych kibic闚, kt鏎zy w kilka tysi璚y os鏏
      s w stanie zag逝szy kibic闚 gospodarzy i stworzy atmosfer, kt鏎a wprost
      zmusza zawodnik闚 do maksymalnego wysi趾u i koncentracji. W meczach u
      siebie - zw豉szcza, co z wielk przykro軼i musz napisa, tych na Stadionie
      奸御kim - kibice gin w t逝mie tych, kt鏎zy przyjechali sobie pokrzycze,
      pogwizda albo potr帳i. Tak, na meczach reprezentacji w Chorzowie zdarza
      si dobry doping - tak by這 na meczach z Austri w 2005 czy Norwegi w
      2001 - ale akurat te mecze do嗆 szybko u這篡造 si po my郵i polskich
      pi趾arzy i kibic闚. Gdy losy meczu si wa篡造 dopiero, a wsparcie by這
      szczeg鏊nie potrzebne - jak w meczach ze Szwecj w 1999 roku czy W璕rami w
      2003 - na trybunach zamiast dopingu s造cha by這 festiwal gwizd闚 i tr帳ek.

      Powstaje pytanie, sk康 to si bierze? Owszem, zmiana sposobu kibicowania
      jest zjawiskiem globalnym - kibic z fana wiernego na dobre i na z貫 zmienia
      si w widza, p豉c帷ego coraz wi瘯sze pieni康ze za mo磧iwo嗆 ogl康ania
      widowisk sportowych i 膨daj帷ego w zamian zwyci瘰tw i rekord闚 ("ja p豉c,
      ja wymagam"). Jednak瞠 ogl康am troch pi趾i no積ej i mimo wszystko wydaje mi
      si, 瞠 taki antydoping, jaki mia miejsce we wspomnianych meczach
      reprezentacji Polski, jest zjawiskiem wyj徠kowym.

      By mo瞠 dlatego, 瞠 podej軼ie Polak闚 do sportu jest wyj徠kowe?

      W kraju, w kt鏎ym by貫m, gdy nasi pi趾arze biedzili si z Kolumbijczykami, w
      200-tysi璚znym mie軼ie stoi sobie pi瘯ny, 30-tysi璚zny stadion, regularnie
      wype軟iaj帷y si przy okazji najwa積iejszych spotka miejscowej dru篡ny.
      Zdobycie mistrzostwa kraju jest, jak opowiadaj miejscowi, okazj do
      trwaj帷ej ca陰 noc fety, w kt鏎ej uczestniczy prawie ca貫 miasto. Tak jest
      nie tylko w Chorwacji. W Czechach, S這wacji, na Litwie - 瞠 wymieni tylko
      naszych najbli窺zych s御iad闚 - osi庵ni璚ia pi趾arzy, hokeist闚, koszykarzy
      s okazj do powszechnego imprezowania i 鈍i皻owania na ulicach, a 篡je nimi
      ca造 nar鏚. (Swoj drog, zdumiewa mnie, jak to si dzieje, 瞠 nie dochodzi tam do takich wydarze, jak niedawno w Warszawie na Starym Mie軼ie. A mo瞠 w豉郾ie dochodzi, tylko 瞠 wszyscy rozumiej, 瞠 jest to koszt niejako wliczony w takie okazje?).

      By貫m osobi軼ie 鈍iadkiem pierwszego w historii zdobycia mistrzostwa Europy
      przez polsk dru篡n. Wyszli鄉y tego czerwcowego wieczoru ze Spodka po
      zwyci瘰kim finale koszykarek i zacz瘭i鄉y 酥iewa, klaska, tr帳i. Po
      chwili przestali鄉y, bo katowiczanie patrzyli na nas jak na idiot闚. Prawda,
      ten sukces Dydek i sp馧ki przeszed niemal zupe軟ie bez echa i wi瘯szo嗆
      ludzi pewnie o nim nawet nie s造sza豉, a znaczna cz窷 kibic闚 ju dzi go
      nie pami皻a. Ale dwa lata p騧niej reprezentacja Polski w pi販e no積ej
      zakwalifikowa豉 si do mistrzostw 鈍iata - po raz pierwszy od szesnastu lat.
      I to w Chorzowie, i to po fantastycznym zwyci瘰twie z Norwegi. Idealna
      okazja do fety. I co? Nic. Troch samochod闚 potr帳i這, troch kibic闚
      pomacha這 szalikami, ale og鏊nie kompletnie nie da這 si odnie嗆 wra瞠nia,
      瞠 sta這 si co wa積ego. A mo瞠 si nie sta這?

      Sport w Polsce nie sta si elementem kultury, kt鏎ym jest od dawna w Europie Zachodniej czy Ameryce. Sport w Polsce nie jest te istotnym elementem przestrzeni spo貫cznej. Nie, 瞠 ludzie nie interesuj si sportem - ale nie tylu, ale nie w takim stopniu, 瞠by zosta豉 przekroczona pewna masa krytyczna w skali ca貫go spo貫cze雟twa. Jeden wyj徠ek sobie przypominam na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat - chodzi o Adama Ma造sza naturalnie. Wyj徠ek o tyle pouczaj帷y, 瞠 skoki Ma造sza by造 wydarzeniem spo貫cznym, kiedy wygrywa, ale pozosta造 nim tak瞠, kiedy wygrywa ju przesta - co wi璚ej, ludzie s jako zdumiewaj帷o wyrozumiali w stosunku do jego pora瞠k. Na og馧 jest inaczej - przegrywaj帷y sportowcy s ch這pcami do bicia. Po Turynie pisa貫m o postawie dziennikarzy, kt鏎zy (jeszcze przed zako鎍zeniem ca造ch zawod闚) niemi這siernie krytykowali i o鄉ieszali polskich zawodnik闚, z p騧niejszymi medalistami Justyn Kowalczyk i Tomaszem Sikor na czele. Ale w tym przypadku g這s dziennikarzy idealnie pod捫a za g這sem opinii publicznej - o ile mog s康zi po tym, co sam s造sza貫m i czyta貫m w Sieci.

      Jerzy Dudek pu軼i kiedy bramk, kt鏎 te - tak jak gol Kuszczaka - prezentowa造 wszystkie telewizje 鈍iata jako curiosum. Nast瘼nego dnia kibice Liverpoolu powitali go owacjami i od酥iewali mu hymn Liverpoolu - "You'll never walk alone". W Polsce, na Stadionie 奸御kim, kibice Kuszczakowi odebrali ochot do gry.

      W wielu sprawach Polska jest zap騧niona cywilizacyjnie w stosunku do reszty Europy. Autostrady, kultura picia, Lepper i co tam jeszcze. Dla mnie jednak pozycja sportu w 篡ciu publicznym - a raczej zupe軟y jej brak - i wynikaj帷e z niej konsekwencje, zar闚no w zakresie infrastruktury sportowej, obecno軼i Polski na mapie imprez sportowych, jak i kultury kibicowania, s jednym z tych element闚 wspomnianego zap騧nienia, kt鏎y boli mnie najbardziej. O czym na kilka dni przed rozpocz璚iem globalnego sportowego 鈍i皻a pozwoli貫m sobie napisa.



      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (7) Poka komentarze do wpisu „O Kuszczaku, kibicach i miejscu sportu w 篡ciu Polak闚”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      sobota, 03 czerwca 2006 21:09
  • sobota, 27 maja 2006
    • Dunin o szkole

      Dunin w dzisiejszych WO:

      Poszukajmy raczej rzemyczka, zamiast do陰cza do ch鏎u p豉czek rw帷ych sobie w這sy z g這wy, poniewa Roman Giertych zosta ministrem. A przecie mog這 by tak dobrze - minister z PiS-u albo Samoobrony.

      Kinga Dunin by豉 jednym z g堯wnych powod闚, dla kt鏎ych Kr鏒kow這sy Pseudointelektualista nie prowadzili dot康 blog闚 - po co siebie i innych m璚zy, gdy kto inny potrafi to, co KP chc powiedzie, uj望 tak celnie, przejrzy軼ie i lapidarnie. Pozwol sobie jednak co doda od siebie.

      Osobi軼ie uwa瘸m, 瞠 dobrze si sta這, 瞠 Giertych przej掖 Ministerstwo Edukacji. Dobrze, dlatego, 瞠: po pierwsze - Giertych bardzo niewiele, je郵i idzie o 鈍iatopogl康, r騜ni si od dotychczasowego ministra, pana Sewery雟kiego, i jego zast瘼c闚; po drugie - jemu wolno b璠zie mniej ni ideologom z PiS-u. Giertych jest przede wszystkim liderem partii i musi si liczy z opini publiczn, a z kolei opinia publiczna jest o wiele bardziej wyczulona na jego posuni璚ia ni by豉 wyczulona na dzia豉nia ekipy ministra Sewery雟kiego. Nie przypominam sobie na przestrzeni ostatniego p馧 roku 瘸dnych powa積ych protest闚 przeciwko ideologizacji wychowania, przeciwko tworzeniu NIW, przeciw ograniczaniu dyskusji 鈍iatopogl康owych w szko豉ch. Ministrem zosta Giertych - i od razu mamy uliczne demonstracje, zbieranie podpis闚 i co tam jeszcze. Pokazuje to wyra幡ie ub鏀two dyskursu politycznego w Polsce i jego koncentracj na osobach, a nie na ideach i problemach (co zreszt KD podkre郵a w zako鎍zeniu swojego felietonu), ale jednocze郾ie uprawdopadabnia tez, o kt鏎ej pisz powy瞠j. Wyobra瘸m sobie, 瞠 takie samo dzia豉nie w wykonaniu ministra Sewery雟kiego przesz這by zupe軟ie g豉dko, w wykonaniu ministra Giertycha - wywo豉 burz protest闚. A Giertych nie mo瞠 si protestami zupe軟ie nie przejmowa, bowiem wszystko, co robi jako minister, idzie na konto jego jako prezesa LPR-u - i ca貫go LPR-u.


      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (1) Poka komentarze do wpisu „Dunin o szkole”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      sobota, 27 maja 2006 09:17
  • pi徠ek, 26 maja 2006
    • O 鈍ieceniu

      Coraz bardziej nasila si kampania za ca這roczn obowi您kow jazd na 鈍iat豉ch mijania. Pomys popiera policja, krajowe duszpasterstwo kierowc闚 i par instytut闚, do tego podobno jego wdro瞠nie zaleca Unia Europejska (w Polsce tak ju jest, 瞠 gdy trzeba wdro篡 jaki g逝pi i niepopularny przepis, zwala si na niego odpowiedzialno嗆 na Uni Europejsk), wi璚 wygl康a na to, 瞠 sprawa jest przes康zona. Chcia豚ym tylko zwr鏂i uwag PT Czytelnik闚 na argumentacj jego zwolennik闚.

      Oczywi軼ie koronnym argumentem jest zwi瘯szenie bezpiecze雟twa. Czytamy wi璚: Statystyki za 2005 r. m闚i, 瞠 prawie 58% wypadk闚 drogowych ma miejsce w okresie od marca do wrze郾ia, czyli w czasie dobrej widoczno軼i, kiedy nie ma obowi您ku jazdy na 鈍iat豉ch w ci庵u dnia. Jest to klasyczny przyk豉d robienia z wody z m霩gu za pomoc statystyk, i to dosy bezczelnego, bo zak豉daj帷ego bardzo niski iloraz inteligencji u odbiorcy. Okres od marca do wrze郾ia to, jak s逝sznie zauwa穎no na forum Gazety, 7/12 roku, czyli dok豉dnie 58%. Ale nawet gdyby tych wypadk闚 w tym okresie by這 65 czy 70 procent, to o niczym to nie przes康za, nale瘸這by bowiem sprawdzi, w ilu z tych wypadk闚 faktycznie przyczyn by brak 鈍iate.

      Dalej czytamy, 瞠 w takich krajach jak Szwecja ca這roczna jazda na 鈍iat豉ch jest obowi您kowa i dzi瘯i temu maj mniej wypadk闚. Oczywi軼ie to, 瞠 Szwecja jest le篡 bardziej na p馧noc od Polski i w zwi您ku z tym promienie s這鎍a padaj pod innym k徠em, a 鈔ednie zachmurzenie jest znacznie wi瘯sze, nie ma zupe軟ie 瘸dnego znaczenia – jak oni maj, to my te powinni鄉y. Oczywi軼ie te w Polsce jest podobna kultura jazdy jak w Szwecji, podobny stosunek do przestrzegania przepis闚 i podobna jako嗆 dr鏬 – i jedyn r騜nic s te przekl皻e 鈍iat豉.

      Na ciekaw rzecz zwraca natomiast raport holenderskiego instytutu SWOV, nota bene sugeruj帷y obowi您ek jazdy na 鈍iat豉ch: http://www.swov.nl/rapport/Factsheets/FS_DRL.pdf .

      Theoretical insight and observations explain DRL's effect mainly because of the greater contrast between vehicles and their surroundings; this increases the visibility of vehicles and makes them better identifiable. An additional effect is that vehicles with DRL are estimated to be closer than they really are. This explains why less risk is taken while overtaking and when crossing intersections.

      Czyli – kierowcy je盥膨 zbyt ryzykownie, wi璚 potrzebuj 鈍iate, kt鏎e by ich myli造 co do odleg這軼i i od ryzykownych manewr闚 powstrzymywa造. To jest jaki argument, cho zawsze si 鄉ia貫m z ludzi, kt鏎zy chc帷 unikn望 sp騧nienia nastawiali zegarek tak, by spieszy si o jakie dziesi耩 minut czy kwadrans. Pozostaje tylko pytanie – co b璠zie, kiedy kierowcy naucz si w豉軼iwie ocenia odleg這嗆 od innego samochodu jad帷ego na 鈍iat豉ch? Wprowadzimy nast瘼ne 鈍iat豉?

      Nakaz ca這dziennej jazdy na 鈍iat豉ch powoduje wzrost zu篡cia paliwa – szacunkowo o kilka procent. Dezynwoltura, z jak adherenci 鈍iecenia w dzie o tym m闚i, robi na mnie wra瞠nie, tym niemniej jest to de facto dodatkowe obci捫enie na這穎ne na kierowc闚. Od razu wyobra瘸m sobie powszechne oburzenie, gdyby rz康 postanowi na這篡 podatek zwi瘯szaj帷y cen paliwa o te kilka procent, deklaruj帷 wydatkowanie pozyskanych 鈔odk闚 np. na budow i utrzymanie dr鏬 (co z pewno軼i da這by wydatniejsz popraw bezpiecze雟twa drogowego). Tymczasem nakaz 鈍iecenia w鈔鏚 znacznej liczby kierowc闚 spotyka si z aprobat.

      Ok, zapalimy, pojedziemy, zobaczymy. Ciekawe tylko, czy jak za pi耩 lat oka瞠 si, 瞠 skutki dla bezpiecze雟twa ruchu s minimalne albo wr璚z ich nie ma, nakaz zostanie zniesiony? Szczerze w徠pi.

      Szczeg馧y wpisu

      Komentarze:
      (5) Poka komentarze do wpisu „O 鈍ieceniu”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      airborell
      Czas publikacji:
      pi徠ek, 26 maja 2006 14:34