krótkowłosy pseudointelektualista

Wpis

środa, 03 lutego 2010

Dzieje głupoty w Polsce

Pierwszy i ostatni akapit z jednego kapitelu tekstu Wildsteina z najnowszego Plusa-Minusa:

Pytanie o to czy stać nas na niepodległość jest niepokojące. Niepokoi zwłaszcza częstotliwość jego zadawania. Nie jest ono właściwe dla narodów w dobrej kondycji. Wątpliwości na ten temat nie mieli Polacy w okresie międzywojennym. Mogli narzekać na to co zrobiliśmy z naszą niepodległością, obawiać się o jej zagrożenia, ale tak postawione pytanie, które właściwie kwestionuje prawo Polaków do suwerenności było absolutnym marginesem.

W tym kontekście odpowiedź na pytanie: czy Polaków stać na niepodległość, jest wyjątkowo prosta. Jeśli uznają, że ich nie stać, to niepodległości mieć nie będą; jeśli odpowiedzą, że tak, to mają szansę ją utrzymać i wzmocnić. I na tym można by tekst zakończyć.

Aż ciśnie się na klawisze złośliwy komentarz, ale byłoby to kopanie leżącego. Po stokroć miał rację Aleksander Bocheński nadając swojej słynnej szyderczej krytyce romantycznych historyków i publicystów tytuł Dzieje głupoty w Polsce.


Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
airborell
Czas publikacji:
środa, 03 lutego 2010 21:55

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • fiox napisał(a) komentarz datowany na 2010/02/03 23:30:38:

    Perełka! xD

  • Gość gracz napisał(a) z *.nat.student.pw.edu.pl komentarz datowany na 2010/02/05 23:28:53:

    lubisz gry przeglądarkowe? erepublik to gra, w której Polska jest światową potęga, a Niemcy zostały przez nas podbite. Zarejetruj sie i spraw by Polska była jeszcze silniejsza!
    www.erepublik.com/en/referrer/Majkel87

  • kamil.lyszkowski napisał(a) komentarz datowany na 2010/02/10 20:57:52:

    O co chodzi bo nie kumam ? Jak złośliwy komentarz i do kogo ? I kto w ogóle w Polsce zastanawia się czy stać nas na niepodległość ? W UPR-ze komuś aż tak odbiło, czy gdzie ?

  • airborell napisał(a) komentarz datowany na 2010/02/10 22:14:14:

    Chyba bezpośrednio Wildstein replikuje Ziemkiewiczowi: www.rp.pl/artykul/61991,368872_Polityka_realna___czyli_jaka_.html

    Z tekstem Ziemkiewicza można się zgadzać albo nie, ale nadaje się on do dyskusji. Tekst Wildsteina to zbiór frazesów gościa z urażoną dumą narodową. A zestawienie tych dwóch akapitów jest po prostu wyjątkowo smakowite. Najpierw pisze (z aprobatą), że w Polsce międzywojennej nikt nie zastanawiał się, czy nas stać na niepodległość, a potem blebla, że jeśli odpowiemy, że stać nas na niepodległość, to ją utrzymamy i wzmocnimy. Przecież te dwa akapity nie wytrzymują konfrontacji z realiami, to jest z rokiem 1939. Owszem, myśleliśmy, że nas stać na niepodległość; okazało się, że nas nie stać, a ignorowanie tego faktu przez Becka i jego ferajnę kosztowało Polskę największą klęskę narodową w jej historii. Jeżeli facet twierdzi 70 lat po wojnie, że niepodległość jest wyłącznie kwestią chciejstwa, a nie siły narodu w porównaniu innych narodów, to jest po prostu niebezpiecznym szkodnikiem.

Dodaj komentarz